/p0001.djvu

			I:


, 
 


 
 
I 
 \....
 
 
. ,..
\ ,,( '(P1 
 >- 

\,;

 ,j
, 
'"'-- - - I.
 h-- . 
 

 
!9!- 
--J!.-ł-
'\\.''''
__

 sł; 'J
ł) * ,"' 

 _ 
 = :
;.....- 
J-"::::\\
\
 

v/
 ;/ 
itii .
 

 . 

 
1_"'- '

:",
£_ 

 
 . .



 

 
 
, \'
 ,..' B.
 - 
 ' 2""1tm1 
,.JI
 ,..E
 
 ,,
""'\, 

 . 


' 
>I ZAI2YS 
 -,
 

 HISTOD.nWOJENNEJ ?:-, 
FORMACYJ POLSKICH "- 

 19 18 -"9 10 
 

' D-
 
ERJA , 

 PUłK5TRlELCOW. 
 
, KONNYCH 

 

 
 
ł 
 """ -lł
",.-i
 
 
...' IV./ _'-". .. , 
/ fI /: 
.,y 
, I fi ' 
- '", '" 

 .. 
 



JI 
.
 'f,?
		

/p0002.djvu

			
		

/p0003.djvu

			ZARYS HISTORJI WOJENNEJ 
9-GO PUŁKU 
, 
STRZELCOW KONNYCH 


Z POLECENIA 
WOJSKOWEGO BIURA HISTORYCZNEGO 
OPRACOWAŁ 
MAJ OR DYPL. 
STEFAN ORŁOWSKI 


WARSZAWA 
1 9 J 4
		

/p0004.djvu

			., 


I 

1 


."ZARYS HrSTORJI WOJENNEJ PUŁKÓW POLSKICH" 
posiada na składzie oraz przyjmuje prenumeratę wyłącznie tylko 
GŁÓWNA KSIĘGARNIA WOJSKOWA 
Warszawa, Nowy Świat 69, Konto P.K.O.162. tel. 202-19. 
Cena w prenumeracie zeszytu pCljedyńczego. . 0.58 zł 
podwójnego. . U6 .. 
w sprzedaży pojedyń('ze
o. .0.90.. 
podwójnego. . 1.80 .. 
Do maja 1934 roku wydano 192 historje pułków polskich. 


. 


Cłbo.l
.:)1b' '-' ,)b\ 


Główna Drukarni!! Wojskowa. Warszawa. Przejazd 10. 
- - 
- -
		

/p0005.djvu

			, 


Z gruzów i zgliszcz wielkiej wojny światowej 1914 - 1918 r
 
powstało Państwo Polskie, które, nie posiadając żadnych zasobów, 
J'muszone było budować swe zręby od nowa, a swe pierwsze kroki 
organizacyjne stawiać wśród ciężkich walk orężnych z wdziera- 
jącemi się do kraju wojskami zachłannych sąsiadów. 
Polski temperament i tradycyjne umił.Jwanie konia sprawiły, 
że oddziały kawalerji organizowały się szybciej niż inne rodzaje 
wojska i, zaledwie jako tako skompletowawszy swe wyposażenie, 
odchodziły na front - tupetem i brawurą nadrabiając braki fa- 
chowego wyszkolenia i przygotowania. 
Wśród walk, w okresach krótkich odpoczynków, reorganizowały 
się oddziały polskiej kawalerji, nabierając stopniowo jednolitości 
i mtalając swe związki organizacyjne. 
Jednakże niektóre jednostki, aczkolwiek zapoczątkowane już 
w pierwszych miesiącach 1919 roku, definitywnie zorganizowane 
zostały dopiero po skończonej wojnie w roku 1921, wchodząc przez 
cały czas trwania wojny w skład innych jednostek organizacyj- 
nych; - wskutek tego straciły one bardzo dużo ze swego dorobku 
wojennego, wzbogacając natomiast tradycję organizacyjnie nie- 
związanych z niemi oddziałów. 
Temi jednostkami były wszystkie niemal pułki strzelców kon- 
nych, a pomiędzy niemi również i 9-y pułk. 
To też historja 9-go pułku strzelców konnych jest bardzo skom- 
plikowana, a co gorsza - jak dotąd - niekompletna. Powodem 
jest ta okoliczność, że 9-y pułk strzelców konnych, zorganizowany 
dopiero w 1921 roku, powstał z kilku odrębnych jednostek, które 
walczyły nie w jego barwach i zdobywały wawrzyny bojowe pod 
sztandarami innych pułków polskich. Sztandar 9
go pułku strzel- 
ców konnych nie dostąpił zaszczytu chrztu ogniowego, aczkolwiek 
fundament pułku - pierwsze jego zawiązki organizacyjne - 
stanowiły jednostki, które miano żołnierza polskiego nabywały 
krwią, przelaną w walkach o utrwalenie niepodległego bytu Naj- 
jaśniejszej Rzeczypospolitej, tradycją zaś i pochodzeniem związane 
były ze starszemi formacjami polskiego wojska, a mianowicie - 


3
		

/p0006.djvu

			z 7-ym pułkiem ułanów, odd:z;ialem majora Jaworskiego, rotmi- 
strza Abrahama i innemi, które egzystowały tylko podczas dzia- 
łań wojennych, po skończonej zaś wojnie zostały wcielone do 
poszczególnych pułków. lub też stały się zawiązkiem nowych 
formacYJ. 
To też historja tych wszystkich oddziałów jest właściwą histOTją 
9-go pułku strzelców konnych. Oddziały te, często zmieniające 
swe związki organizacyjne i taktyczne, będąc jednostkami małe- 
mi, działającemi niesamodzielnie, nie starały się - niestety _ 
o skrzętne notowanie swego dorobku bojowego i wskutek tego hi- 
storja ich zachowała się jedynie w drobnych urywkach, zdekom- 
pletowanych wskutek częściowego zagubienia dokumentów w cza- 
sie działań wojennych, zachowane zaś materjały mają charakter 
luźnych wspomnień osobistych. 


ORGANIZACJ A 9-GO PUŁKU STRZELCóW KONNYCH. 


Na podstawie rozkazu Ministerstwa Spraw Wojskowych 1) na te- 
renie Dowództwa Okręgu Generalnego Lublin został sformowany 
9-y pułk strzelców konnych dnia 10 października 1921 roku. 
Zorganizowanie 9-go pułku .strzelców konnych odbyło się nastę- 
pUJąco: 
1) z III dywizjonu 2-go pulku strzelców konnych 2) zosiał sfor- 
mowany oddział sztabowy i szwadron zapasowy, 

) z 2
go szwadronu 2-go pulku strzelców konnych S) - szwa- 
dron 1-y, 

3) z l-go dywizjonu 4
go pulku strzelców konnych 4) - 2-gi 
szwadron 9-go pułku strzelców konnych. 
Ze względu na to, że działania tych oddziałów nie wiążą się ze 
sobą, gdyż każdy z nich działał przy innej dywizji piechoty, _ 
dzieje ich traktujemy oddzielnie, zachowując nazwy z czasów 
wOJny. 


1) Oddział I Szt. Gen. L. 'l6oo/1. Org. i rozkazu D. O. K. Lublin L. dz 
1712 /1. Org. z dnia 28 września 1921 roku. 
2) Podczas wojny dywizjon ten nosił nazwę I dywizjonu 4-go pułku strzel- 
ców konnych. 
J) 
odczas wojny szwadron ten wchodził w skład IV dywizjonu l-go pnłkn 
strzelców konnych. 
4) Podczas wojny nazwa dywi jonu - I dywizjon 2-go pułku strzelców 
konnych. 


4
		

/p0007.djvu

			DZrEJE I DYWIZJ O;\J u 4-GO PUŁKU STRZELCóW 
KONNYCH. 


Zachowane materjały. dotyczące działań bojowych tego dywi- 
zjonu, obejmują tylko krótki fragment od dnia 22 sierpnia do 
11 września 1920 roku. 
Ponieważ jednak dywi.ljO'Il ten działał przy n-ej dywizji pic
 
ch ot y, poprzednie jego dzieje mieszczą się w ramach tej dywizji. 
A więl' - powstał on we Francji i wraz z armją generała Hallera 
w kwietniu 1919 r. przybył do Polski. 
Już w maju tegoż ro1..u, wchodząc w skład l-ej dywizji ,.lIaller- 
czyków", bierze udział w ofensywie na ł...uck, przyczem odznacza 
się oddział konnych strzelców porucznika Karola Dilleniusa, wspie- 
rający 3-ci pułk strzelców pieszych 1). 
Dalszy szlak bojow) dywizji. a więc i dywizjonu. prowadził po
 
przez Równe nad Horyil i Słucz; podczas zaś wiosennej ofensywy 
1920 r. - osiągnął obszar Pohrehyszcza i Lipowca. 
Podczas polskiego odwrotu latem 1920 r. cofa się dywizjon na 
Starokonstantynów - Wiszmewiec - do ob",zaru górnego Seretu 
oraz Strypy, osiągając wreszcie Lwów. 
Dnia 22 sierpnia 1920 roku I dywizjon 4-go pułku strzelców kon- 
nych wagonuje się we Lwowie, na stacji Podzamcze. w składzie: 
5-go i 6
go szwadronów oraz przydzielonego doń oddziału rotmi- 
strza Abrahama, w składzie: pół-szwadronu ('iężkich karahinów 
maszynowych i jednego linjowego. 
Dowódcą dyw,izjonu był pułkownik Fibich, dowódcą 1-go slzwa- 
dronu - rotmistrz PLatonoff, a 6-go szwadronu - rotmistrz Dille- 
uius. W oddziale rotmistrza .\hrahama dowódcą był rotmistrz Diet- 
trich. J\1łodszynri oficerami w dywizjonie byli: porucznicy Haluza, 
Wojakowski i Jabłonowski oraz podporucznicy Sawicki i Rorma- 
nowski. 


Bój POD ZAMOśCIEM. 
Po załadowaniu się dywizjon tegoż dnia przyjeżdża do Rawy 
Hm-kiej, gdzie otrzymuje zadanie patrolowania, jako straż przed
 
nia 13-ej dywizji piechoty 2), okolic Rawy Ruskiej w promieniu 


1) Późniejszy 45. p. s. kres. 
2) Zadaniem 13-ej dywizji piechoty (która wraz z l-ą dywizją jazdy płk. 
Rómmla tworzyła "grupę gen. Stanisława Hallera") - było natrzeć na połud- 
niowe skrzydło wycofującej się z pod Lwowa sowieckiej konnej armji Budien- 
nego. aby ją zatrzymać w przewidywanym marszu na Zamość - LuLlil1. 


5
		

/p0008.djvu

			15 km w kierunku na półnoC'ny wschód i południuwy wschód od 
tej miejscowości. 
" 
Wysłane patrole stwierdziły w dniu 23 sierpnia ubecność pod- 
jazdów sowieckich. 
Dnia 34 sierpnia L;nów zostal) wyśłane z 5-go i 6-go szwadronów 
oraz z oddziału rotmistrza Abrahama trzy patrole oficerskie. w sile 
9 ludzi każdy, pod dowództwem: porucznika J abłonow
kiego, 
podporue'znika Romanowskiego ri poddlOrążego Kosteckiego. Pa- 
trole te, wysłane do Piratyna. Karowa i Wierzbicy, nie spotkały 
nieprzyjaciela, natomiast na pudstawie otrzymanych wiadomości 
zameldowały. że dnia 22 i 23 sierpnia we wszystkich tych miej- 
scowościach był) podjazdy suwieckie, wysyłane z Mostów Wiel- 
kich i Bełżca. Ponadto stwierdziły, że dnia 23 sierpnia przyjeż- 
dżał) do Uhnowa i Wierzbicy silne podjazdy nieprzyjaciel"kie 
z rejonu Tomaszowa. które następnie kierowały się na Soka!. 
Dnia 23 sierpnia dvwizjon nucuje w Kuewicy. wysyłając cz.tery 
patrole oficerskie w sile 12 - 15 koni każdy. Pierwszy pod do- 
wództwem porucznika Haluzy do Waręża przez HulC'ze: drugi - 
pod dowództwem porucznika W ujakow
'kiego przez Liski do Wit- 
kuwa; trzeci - pod dowództwem rotmistrza Platonoffa. prz.ez Su- 
S7ew, żabcze do Dołhobyczewa: wreszcie czwarty pod dowódz- 
twem podporucznika Sawickiego przez Łachowce do Tclatyna. 
Pierwszy patrol zo"tał ostrzelany w miejs('uwości Hulcze i stwier- 
dził, że miejscowość ta .jest obsadzuna przez okopującą się piechotę 
suwiecką. Nie mógł dotrzeć do Waręża. 
Drugi patrol zetknął się w Liskach z rosyjskim szwadronem, 
wspartym taczankami i piechotą. Skierował się więc na Koście- 
szyn, gdz,ie jednak znów został zaatakowany przez oddział konny 
w sile około 60 korni. 
I 
Trzeci patrol w Liskach natknął się na piechotę na pudwodach 
i 2 szwadrony nieprzyjaciela. 
Czwarty patrol dotarł do Tela1yna, nie !oo'Potkawszy nieprzyja- 
ciela. 
Op
ócz tego. patrole otrzymaly wiadomości. że w Warężu znaj- 
dują się dwa pułki kawalerji sowieckiej z trzema działami i że 
Liwcze i Sulimów zajęte są przez kawalerję nieprzyjacielską. 
Ostatnia wiadomość pochodziła od sputkanego patrolu uficerskie- 
go z i-go pułku ułanów Krechowieckich. 
W tym czasie dywizjun. jako straż przedma 1,-ej dywizji pie- 
choty, ubezpiecza jej postój, wysyłając podjazdy. poczem zatrzy- 
muje się w Szczepiatynie. Na
tępnie patroluje dalej. wysyłając 


6
		

/p0009.djvu

			patrole oficerskie w sile po 10 koni: jeden na Poturzyn - Rado- 
stów, drugi zaś na ł.aszczó" - Mikolun - Grodysławice. 
Pierwszy patrol napotyka w Radostowie piesze i konne oddziały 

owieckie, z któremi stacza krótką walkę ogniową. przyczem 
stwierdza, że nieprzyjaciel masowo rekwiruje podwody. 
Drugi patrol ustrzelał podjazdy nieprzyjaciela, które wyszły 
z Tyszowiec, i stwierdził, je w miejscowości tej znaJduje SIę me- 
prLyjacielska piechota z ariylerją. 

astępnie dywizjon patrolujf' w kierunku na Wożuczyn, Zwiar- 
tów, Siewierz, Lubowice, Perespę - utrzymując stale styczność 
z nieprzyjacielską kawalerją i piechotą. 
W tym czasie 13-a dywizja piechoty posuwa się w kierunku na 
J 	
			

/p0010.djvu

			Bój NAD HUCZWĄ. 


Dnia 31 sierpnia oraz 1 września dywizjolll w straży przedniej 
13-ej dywizji piechoty posuwa się w kierunku !Hl Hostynne. patro- 
lując na Miączyn, Świdniki, Horyszów Ruski, Honiatycze. W ilki- 
jów, Turkowice aż do miejscowości Miętkie. Po drodze dywizjon 
ściga uciekające konne i piesze oddziały sowieckie, bierze jeńców 
i sprzęt. W walce pod Hostynnem zabiera wozy i samochody Bu- 
diennego. Dalej patrole dywizjonu stwierdzają na linji Podhorce, 
Werbkowice, Terebin - okopującą się piechotę sowiecką, mającą 
konne oddział)' na wschód od Terehina, to jest około wzgórza 189 
w kierunku na folwark Masłomęcz. 
Po walce pod Werbkowicami i sforsowaniu prz,ez tJ-ą dywizję 
piedlOty rzeki Huczwy w dniu 5 września dywizjon wysyła całą 
sieć patroli, w sile 10 - 12 koni każdy, w kierunku na Bohorodyeę. 
Metelin, Czerniczyn, Kozodawy. Masłomęcz, Modryniec. Patrole 
te wszędzie natykają się na silne oddziały sowieckich straży tyl- 
nych. Dalej patrole .rozpozmają w promieniu kilkunastu kilome- 
trów od linji Mieniany - Tichobyż, w pasie aż pO' Kryłów - Pry- 
horeło. Zmieniając kierunek marS.7U na Hrubiffi,Zów, dywizjon dnia 
9 września posuwa się wzdłuż Bugu przez Czomów i stwierdza 
okopywanie się piechoty sowieckiej za Bugiem. oraz wyświetla. że 
resztki armji Budiennego cofają się na Uściług, Włoszczatyn i Su- 
chodoły. 
Przez cały czas wyżej wspomnianej dkc.ji dywizjon miał stale 
odkomenderowane do poszczególnych brygad 13-ej dywizji pie- 
choty dwa plutony jako łączników. Plutony te kolejno się zmieniały. 
Ostatnia ofensyroa za Bug. W dniu 12 września 13-a dywizja. 
piechoty przechodzi przez rzekę Bug w Gródku i, złamawszy sil- 
ny opór nieprzyjaciela, ['oz,poczyna pościg w głąb Wołynia, po- 
pierana przez strzelców konnych. 
16 września został zdobyty ł-,uek, 19-9o - dywizja os;ągnęla 
Równe, zatrzymując się dop
ero w końcu września na linji rzeki 
Słuczy. pod Zwiahlem, gdzie też zastało dywizję zawjeslzenie bromi. 


DZIEJE I DYWIZ] ONU 2-GO PUŁKU STRZELCóW KON
TCH 


ORGANIZACJA l-GO SZWADRONU. 


Szwadron ten powstał na podstawie rozkazu generalnego inspek- 
tora jazdy, polecającego 7 -u pułkowi ułanów w dniu 13 marca 
1919 roku sformowanie jazdy dywizyjne.j dla 2-ej dywizji pie- 
choty legjonów . 


8
		

/p0011.djvu

			Na pocb;,ttmie lego rozka,lU t-y pułk ułanów wydzielił ze składu 
swego l-go i 4-go szwadronów szwadron w sile 100 koni z podpo- 
l'ucznikiem \Ildrzcjt m Nostitz- Jackowskim, jako dowódcą, przy- 
dzielając ,do szwadronu nar.;,tępujących II'fieerów podporuczników: 
Jerzego Glillskiego. Kazimierza Rojewskiego, Zalewskiego i Stru- 
żYJIskiego. Jednocześnie rotmistrz Lewandowski otrzymał rozkaz 
przeprowadzenia organizacji tego szwadronu. 
l-y i 4-y szwadron)' ? -go pułku 11 łanów oddały do nowo organi- 
zowa.nego szwadronu tylko -t? zdobytych na Lkraińcach koni, wy- 
eieńczonych, częściowo świu7.bowatych (z których już następnego 
dnia 23 odeszło do szpitala). - a ludzi w zniszczonych mundurach, 
częściowo bosych. bez ezarpck. zupełnie niewyćwiczollych. Ryn- 
sztunek koński otrzymał szwadron niekompletny i zniszczony. 
Dzięki poparciu generalnego inspektora jazd
, pułkownika Ka- 
wcckiego, .':>zwadron już w dniu 10 kwietnia posiadał 100 ludzi 
kompletnie umundurowanych i uzbrojonych. 100 koni i ó1 rzędów 
kr,ńskich. lako uzupełnienie otrzymał rekrutów z pie-dlOty. a ko- 
nie - z zapasu koni. 
\r dniu 11 kwietnia szwadron został aHvagonowany, przycl"em 
\\ ielu rekrutów 
iedziało pierwszy raz na koniu podc.las przemar- 
"'zu z koszar na dworzec. Szwadron przydzielony {lo grupy po
d- 
pułkownika Beliny-PrażmO\vskiego figurował wó" czas jako "l-y 
szwadron 2-IZO pułku dragonów". 
Mniejwięcej po 8 sierpnia 1919 roku został on przemianowany 
na ..1 szmadron 2-go pułku strzelców konnych", a następnie na 
,.1 dywizjon" tegoż pułku, Jako I dyw1izjon 2-go pułku strzelców 
konnych pod dowóclztwem majora Starczewskiego został przydzie- 
lony do 2-ej dywi.lji piechoty leg:jonów, W druiu 13 czerwca 1920 r. 
dywizjon 7likwidowano i przemianowano na 1 szwadron 4-go pl1ł- 
ku strzelców konnych pod dowództwem rotmistrza Branderbnrge- 
m. a w dniu 10 pa£dziernika 1921 r. odszedł do 9-go pułku 
trzel- 
ców konnych i stał się zawiązkiem 2-go szwadronu. 
Podezas likwidacji dywizjonu i przemianowania go na l-y szwa- 
drem 4-go pułku strzelców kOiJłn
 ch. został do niego wcielony 
2-i szwadron tegoż dywizjonu. 


l-Y SlWADRON W W\PRAWn: WILEŃSKIEJ. 
13 kWlietnia 191C) roku l-y :-"zwadron zostal zawagonowany 
w Warszawie na dworl"u ..Brzeskim" (obecnie - wsehodrni). 
Po trzydnie)\\ ej podróży szwadron wywagonował się pod Lidą 
na stacji Skrybowee i pr7ez dwu dni slal w okolicznych wioskach, 
oczeku,jąc rozkazu wymarszu. 


9
		

/p0012.djvu

			W tym czasie szwadron przydzielony był do grupy podpułko- 
wnika Beli:ny-Prażmowskiego, której zadaniem było śmiałym za
 
gonem opanować Wilno. 
W noc) z 16 na 17 kwietnia szwadron otrLymał rozkaz stawie- 
nia się o godzinie 5 rano na moście kolo wsi Myto, odległej o 13 km 
od miejsca paostaju. Na moście tym Naczelnik Państwa - Józef 
Piłsudski - miał oczekiwać od (lł:iałów, wyznaczonych da ofensy- 
wy na Wilno. 
Dnia 19 kwietnia 1919 rolu, po niezmiernie uciążliwych prze- 
marszach błotnistemi drogami. l-y ,sZJwadron wraz z grupą podpuł- 
kownika Beliny wkroczył do Wilna. nie napotykając nigdzie po 
drodze oddziałów nieprzyjaciela, z którym dopiero w Wilnie się 
zetknął. 
Po wejściu do Wilna szwadran otrzymał zadanie zdobycia 
i utrzymania za wszelką ('enę stacji osobowej i tO'warowej. 
Zadanie to szwadron wykonał, zabierając dużą zdobycz. Jeden 
ze zdobytych przez szwadron pociągów niezwłocznie wysłano da 
zajtttej już przez polskie oddziuły Lidy w celu przewiezienia pie- 
choty, której brak podczas walk w Wilnie bardzo dotkliwie da\vał 
się odczuwać. Tegoż dnia rano nadszedł z MO'łodeczna nieprzy.ja- 
cielski pociąg osobowy, zdobyty równiej; przez l-y szwadron. Po 
kilkodniowych walkach na ulicach Wilna szwadron zmieniony 
przez przewieziony z Lidy I bataljon 5
go pułku piechoty legjollów 
odmaszerował 00 folwarku Kuprjaniszki. 
Pod Zaściankami. W czasie walk w Wilnie szwadron ponió
ł 
stosunkowo niewielkie straty, gdyż miał tylko kilka zabitych ko- 
ni O'raz kilku rannych ułanów. Wieczorem dnia 20 kwietnia szwa- 
dron otrzymał rozkaz rozkwaterowania się we wsi Zaścianki na 
południe od Wilna, jednakże nie mógł tego uczynić, gdyż sąsied- 
nia wioska Karczma zajęta była przez piechotę sowiecką, wypo- 
sażoną w dwa karabiny maszynowe. Wobec tego szwadron zakwa- 
terował się w Nowosiółkach. uhezpiecnjąc się jednym plutonem 
w Kropiwnicy i w Zaściankach. Dnia 21 kwietnia placówka we 
wsi Zaścianki, zaatakowana przez nieprzyjaciela, wycofała się do 
Kropiwnicy. Dowódca plutonu, podporucznik Konarski, zwrócił 
się dO' :;zwadronu u pomoc w celu wyparcia nieprzyjaciela ze wsi 
Zaścianki i otrzymał III pluton pod. dowództwem podporucznika 
Zyberk-Platera. PO' trzygodzinnej walce wieś została zdobyta ata- 
kiem od strony południowej. Nieprzyjaciel wycO'fał się na pół- 
nocny zachód. zasła.niając odwrót ogniem czterech karabinów 
maszynowych. W trakcie tego silny oddział piechoty nieprą- 
jacielskiej z karabinami maszynowemi, posuwając 
.ię na pół- 


10
		

/p0013.djvu

			noc od wsi Zaścianki w kierunku na Kropiwnicę, natknął się na 
placówki pierwszego plutonu, które po walce zmusił do wycofa- 
nIa SIę. 
Alarm placówki l-go plutonu wywołał chwilowe zamil
szanie 
i cofnięcie się całego szwadronu, lecz wkrótce rzucił się on do 
natarcia i wyparł nieprzyjaciela ze wsi Zaścianki w kierunku na 
Landwarowo. 
Bezdany - Podbrodzie. Po kilkudniowym postoju w obszarze 
Nowosiółek szwadron został ściągnięty do Wilna. jako szwadron 
służbowy przy grupie podpułkownika Beliny, a następnie skiero- 
wany na Bezdany, zostawiając pluton służbow) i część taboru 
w Wilnie. W okolicach Bezdan szwadron zajął odcinek wzdłuż 
rzeki Wilji od Niemenczyna do Bujawic, obsadzając tę linjtj 
placówkami pod.oficerskiemi. Reszta sLwadronu rozlokowana zo- 
stała w Bezdanach. zajmując jednym plutonem stację Bezdany 
i wysyłając patrole na Niemenczyn, Sanokę, Prużany i Bujawi- 
ce. Tegoż dnia w nocy na stacii Bezdany wywagonował się 
bataljon 5-go pułku piechoty legjo[lów, który przy współudziale 
l-go szwadronu po przeprawieniu się przez Wilję zajął miastecz- 
ko i stację Podbrodzie. 
Następnego dnia, wobec stwierdzonej przeprawy nieprzyjaciela 
przez rzekę Wilję. placówki szwadronu, d7iałające łącznie z pie- 
chotą, znalazły się w krytycznem położeniu 7 powodu wycofywa- 
nia się tej ostatniej. Opuszczone przez piechotę, zmuszone były 
również do wycofania się, lecz z chwilą gdy dołączyły do sił głów
 
nyeh. szwadron uderzył na Podhrodzie i ponownie je zdobył. 
Po zdobyciu Święcian III pluton :wstał puydzielony do tego puł- 
ku szwoleżerów, z którym brał udział w zdobyciu Michaliszek, 
poczem pluton otrzymał odcinek wzdłuż jezior Narocz i Świr z 7a- 
daniem patrolowania. Po dwóch dniach jednak ściągnięto go do Mi- 
chaliszek. dokąd skierowany został cały szwadron na czasowy od- 
poczynek. 


t-Y SLWADRON PRZY 2-EJ DYWIZJI PIECHOTY LEGIONóW. 
W dwa dni późnie.j szwadron otrzymał rozkaz przeprowadzenia 
przy pomocy patrolu .oficerskiego zwiadu na wschód od jezior 
Świr i Narocz. Podczas tej akcji pod dowódcą patrolu zostały za- 
bite trzy konie, a on sam - ciężko ranny. Sz,wadron skier.owany 
został do Lidy, a stąd na postój do wsi Kołyszki pod Lidą, otrzy- 
mując przydział do 2-ej dywizji piechoty legjonów. która W()W- 
czas stała w Lidzie. Na tym postoju szwadron pozostawał aż do 
ostatnich dni czerwca, prowadząc ćwiczenia polawe, poczem został 


11
		

/p0014.djvu

			zawag.o,nowany na stacji Lida i przewieziony do stacji Bohdanowo, 
na linji Lida - M.olodeczno. 
Z B.ohdanawa szwadron został skierowany w ostatnich dniach 
czerwca do wsi Bt:ljuny i .oddany pod r.ozkazy podpułk.ownika 
Zulaufa. dowódcy 4-go pułku piechaty legjonów, ad którego nie- 
zwłocznie .otrzymał rozkaz maszerowania na lewem skrzydle jego 
grupy, jako osłona flankowa w kierunku na Biniczyznę, Ramzele 
i J ankow'Ozczyznę z zadaniem zajęcia tych wszystkich miejsco- 
wości do wiec:wra dnia następnego. 
Po wykonaniu powyższego zadania szwadran zatrzymał się 
w Molodecznie. a zostawiwszy jeden plutan przy 2-ej dywizji pie- 
choty legjonów. pomaszerował przez Krasne pod Radoszkiewieze, 
gdzie stal. utrzymując łączność z dowództwem 2-e.T dywizji pie- 
choty legjanów i 1'0:zopoznając przy pomocy patroli. 
Po dwutygodni.owym postoju w Krasillem szwadron wzjął udział 
w .ofensywie na Mińsk Litew
ki, po którego zabyciu zakwatero- 
wanv został w majątku WysOokie - Tadulin. 35 km od Mińska. 
g'dzie stał do lipca 1920 r.. lo jest do rozpoczęcia odwratu z nad 
Berez.
my 1). 


ORGANIZACJA 2-GO SZWADRO
l. 


Paczątek .organizacji J-go szwadronu datuje się od marca 1919 
roku. Szwadron ten wchodził w skład l dywizjonu 2-go pułku 
strzelców konnych. który tn pulk w październiku 1920 roku z{}- 
stał przemianawany fu'1 4-y pułk strzelców konnych. D.owódcą dy- 
wizj.onu był porm.znik Andrzej N.ostitz- Jackowski. dowódcą 
szwadronu - najpierw podporucznik Brochacki. później padpo- 
rucznik Zyberk-Pla.ter. Wskutek braku ludzi szwadr.on zostaJ 
wkrótce. bo już w kwietniu 1920 raku. rozwiązany i wcielony zpo- 
wrotem do l-go szwadronu. z któreg.o powstał. Sformowany pa- 
nownie w czasie odwrotu przez ówczesnega dowódcę dywizjonu, 
majora Grot-
owawiejskiego. a pozostający pod dowództwem pod- 
porucznika Glaskiego. znbw niedług.o się utrzymał. Sformowany 
poo raz trzeci. dowodzony przez porucznika \Vładzimierza Biało- 
błockiego. aczkolwiek nie był jeszcze 
kompletowany, brał udział 
'" o
tatrrich walkach .odwrotowych wraz z I dywizjonem 2-go puł- 
ku strzelców kannych. w skład któreg.o znów wchodził W tym 
czasie dywi7jon przydzielony był stale do 2-ej d\wizji piechoty 


1) Materjałów, dotyczących walk szwadronu w okresie odwrotu .ł następnie 
w ostatniej zwycięskiej polskiej ofensywie. nie udało 5ię odznaleźć. (Uwaga 
Autora). 


12
		

/p0015.djvu

			legjonów i wraz z nią dnia 9 sierpnia został zawagonowany 
w Tłuszczu pod Warszawą i skie.rowany do Kozienic nad Wi łą 
w celu reorganizacji, gdyż wskutek forsownych marszów podczas 
odwrotu. znajdował się w bardzo złym stanie. Niemal połowa 
koni z powodu udbicia lub odparzenia była niezdolna do użyiku. 
Postój pod Kozienicami, który trwał od 12 do 16 sierpnia, po- 
ważnie wpłynął na poprawienie !'tanu szwadronu, jednakże PU) 
wymarszu z ogólnej liczby 120 sz.abel mógł wystawić zaledwie 90. 
Ze względu na to, że obydwa te szwadrony (1-y i 2-i) stanowiły 
niejednokrotnie w czasie działań wojennych odrębne jednostki, 
historja ich, będąca jednocześnie histOl'ją obecnego 2-go szwadrQ- 
IlU 9-go pułku strzelców konnych. została potraktowana od- 
dzidnie. 


WALKI W OBSZARZE HRUBlESZOW A. 


Dnia 16 sierpnia 1920 roku 2-i szwadron 2-go pułku strzelców 
konnych wymaszerował z pod Kozienic i dotarł 17 sier	
			

/p0016.djvu

			nieprzyjaciela i o godzinie 7 rano dnia 22 sierpnia stanął we wsi 
Antokol, 0'6 kilametrów na zachód ad Horodła. Zajęcie jednak mia- 
steczka, absadzonego przez siLne oddzialy piechaty i kawalerji, po- 
siadające artylerję palową. było niemażliwe. Do południa szwa- 
dron stal w ad wadzie, poczem pelnił służbę bez,pieczeństwa. Dzień 
minąl na wzajemnych utarczkach patroli bez większego znacze- 
nia. Dnia 23 sierpnia 2-i szwadron dzialal nd prawem skrzydle 
1:lywizjonu, lącząc w prawo z 4-
m pułkiem piechoty legjonów, 
a otrzymawszy rozkaz zajęcia majątku i wsi Kobla. pa zaciętej 
walce zdobył obie te miejscowości i utrzymał je pomimo kilka- 
krotnych kontrataków niepl'Zyjaciela. Pod wieczór szwadron za- 
jąl drugim plutonem wieś Husynne nad Bugiem pr LY wspóludzriale 
4-go pulku piechoty legjonów. W walkach tych został ciężko ran- 
ny strzelec Pomorski z III plutonu. Na noc p07ostawiona w Koble 
U pluton podporucznika DębLińskiego, a w Husyn.nem IV pluton 
podchorążego U fnalewskiego. Reszta szwadronu wraz z dowódcą 
nocowala wc wsi SLpikolosy, 2 km na zachód ad Kobla. Nac minęla 
spokojnie, lecz nad ranem 24 sierpnia pod naporem koncentrycz- 
nego ataku nieprzyjaciela sz,wadron musiał apuścić obiedwie wio- 
ski i d0p'iera wieczorem odzyskał ponownie KoLło. N azajutrz, bę- 
dąc w odwodzie. sz,wadron wystawiał tyLlo placówki na Lewem 
skrzydle w Liskach i Kopylowie. Wieczorem nieprzyjaciel ponow- 
nie zaatakowal i zajął Kapyłów, który zastal jednakże odebrany 
przez szwadron nocnym atakiem 11, LII i IV plutonów. Po Laję- 
ciu tej miejscowości dywizjon otrzymal rozkaz wycofania się 
o 3 km na zachód, na linję Czertowice - W olajewice - Szpiko- 
łosy, gdzie pozostal przez 26 i 27 sierpnia. Dnia 27 Rosjanie 
w związku z ofensywą Budiennego na Zamość zaatakowali stano- 
wiska 2-ga szwadronu. który, zajmując bardzo dogodną pozycję 
na wzgórzach pod Wołajewicami, mimo znacznej przewagi nie- 
przyjaciela odpiera ataki i zmusza nieprzyjaciela do wycofania 

ię, zadając mu poważne straty. 
Wieczorem tegoż dnia wspólnie 
z piechotą dywizjon atakuje pozycje nieprzyjaciela, który opu- 
szcza zajęte paprzednia wsie. 2-i szwadron osłania przytem lewe 
skrzydlo, biorąc do niewoli 5 jeńców i kilka koni. Następncgo dnia 
natarcie postępuje daLej, lecz załamuje się wskutek gwałtawnego 
kontrataku dwóch pułków kawalerji sowieck-iej, skierowanego na 
prawe skrzydlo. 
\tak ten zmusił zarówna dywizjon jak i piechotę 
do odwrotu. Dnia 29 sierpnia dywizjon przechodzi dO' odwodu 
i aż do 2 września kwateruje w Wojslawięach, gdzie stoi też część 
sztabu 2-ej dywizji piechoty legjonów. Luźne oddziały odrzuco- 


14
		

/p0017.djvu

			nej od Zamościa kawalerji Budiennego. grasując na polskich ty
 
lach, kilkakrotnie atakują Wojsławice. 
Ze wzgLędu na bardzo zły stan koni w szwadronie wydzielono 
wszystkie zdatne do użytku i stworzono ze szwadronu jeden plu- 
ton. który łącznie z podobnym plutonem l-go szwadronu brał 
udział w ponownej akcji na Hrubieszów - Horodło w dniach 
4 i 5 wr'ześnia. W walkach tych brali udział następująC) oficero- 
wie: podporucznicy Bronisław FrycL i Dębiński oraz podc'horąży 
Ufnalewski. Reszta szwadronu przyłączyła się do swych taborów 
pod Krasnym"tawem. Po zdobyciu Hrubieszowa i osiągnięciu 
linji Bugu cała 2-a dywizja piechoty legjonów, a z nią i dy- 
wizjon. przeszła do odwodu w obszarze Zamościa. 2-i szwadron 
kwaterował w J arosławcu, 6 kilometrów na wschód od Zamościa. 
Po.stój pod Zamościem. trwający od 9 do 20 wvześnia, dał możno6ć 
wyleczenia większej ilości koni i uzupełnienia braków w umun- 
durowaniu. Ponadto stan szwadronu powiększył się o 25 ludzi, 
przybyłych z kadry. 


BITWA NAD NIEMNEM. 


Dnia 22 wrzesrua szwadron został załadowany w Zamościu 
i w dniu 26 rano przybył do stacji Waliły, 30 kilometrów na 
wschód od Białegostoku, a po jednodniowym ocLpoczynkll w miej- 
scowości Gródek wyruszył wieczorem w kler'ullku Wolkow) ska, 
będąc wraz z 2-ą dywizją piechoty legjonów w odwodzie 2-ej ar- 
mji. W związku 7 porażką niep['zyjacieLa nad Niemnem i Świsłoczą, 
dywizja \v pościgu maszeruje przez 'Gródek. Brzostowicę Wielką, 
Roś, Piaski. Mosty (gdzie przeprawia się przez Niemen). Żoludek, 
Bielica, Sielec (druga przeprawa przez Niemen). Nowogródek, 
Wsielub (ponowna przeprawa na prawy brzeg- 
iemna). Iwje 
i Wiszniew. 
Zdobycie Wilejki. 10 października dywizjon otrzymał rozkaz za- 
jęcia w dniu 11 października Bielicy. obsadzernia tegoż dnia wie- 
czorem mostów kolejowych pod Osipowiczami i Śmierdziejami oraz 
zajęcia w dniu 12 Wilejki. W straży przedniej szedł 2-gi szwadron 
i 20 km na północny wschód od Wiszniewa, pod Łoskiem, spotkał 
kompanję sowiecką, obsadzającą wieś Uglany, którą też zaatako- 
wał i zajął, lecz w nocy z powodu trudnego. do przebycia terenu 
zmuszony był 7aniechać pościgu. 
astępnego rlnia patrol 2-go 
szwadronu zajm uje wieś Bielicę. a Ul pluton z porucznikiem Ży- 
czakowskim i TV 7 porlchorążym Kępińskim szarżują na piechotę 
sowiecką. okopaną pod Markowem. rozbijają ją i biorą jet'i.ców. 
'V szarży tej zg'inął kapral Lisocki i zostały zabite dwa konie. 


15
		

/p0018.djvu

			Dzień minął na wzajemnych utarczkach patroli, przerywanych 
ogniem artylerji nieprzyjacielskiej, ostrzeliwującej Bielicę i oko- 
liczne w
ie, zajęte przez polską piechotę. 
W dniu 12 paźd7iernika rozpoczęła się akcja na Wilejkę, w któ- 
rej wzięły udział: 
4-y pułk piechoty i I dywizjon 2-go pułku 
strzelców konnych. Główne sił) posuwały si
 wzdłuż lewego brze- 
gu Wilji, lecz III pluton 2-go szwadronu przeprawił się promem 
pod Szwedami z zadaniem ubezpieczenia lewej flanki i zajttcia 
mostu kolejowego w Osipowiczach. Pluton ten, dowodzony przez 
podporucznika Życzakowskiego, dotarł do O!"ipowicz. łamiąc 
wszelki napo.tkany po drodze opór i biorąc jeńców. lecz wsi Osi- 
powicze nie mógł zająć. gdyż obsadzona była przez bataljon pie
 
ehoty nieprzyjacielskiej. Wobec tego pluton pod DomaniewLm 
przeprawia się ponownie na lewy brzeg 'Vilji i 4 kilometry na po.- 
łudnic od Wile.jki łączy się z dpvizjonem pod Śmierdziejami. a na- 
stępnie w dniu 13 października o godzinie 13 Wilejka zostaje 
przez dywizjon zajęta. Dnia 14 października. maszerując wspólnie 
z IV brygadą piechoty legjonów na Rzeczki. III pluton 2-go szwa- 
dronu pierwszy nawiązał łączność z 2-ą brygadą jazdy (z 7-ym 
pułkiem ułanów). 
Zawieszenie broni przerwało dalszą bojową działalność szwa- 
dronu. 
Po wojnie. W przeciągu zimy z 1920 na 1921 rok 2-i szwadron 
7mieniał bardzo często miejs('u postoju. kwaterując najpierw 
w Kopaczach pod Mołodecznem, następnie w Bojarach, w powie- 
cie lidzkim. Tutaj dowództwo szwadronu objął od poruc7nika 
Białobłockiego podporucznik Dębiński z l-go szwadronu. _
astęp- 
nie 2-i szwadl'On kwateruje w O<;t.rynie. skąd przechodzi w GI'O- 
dzieńskie pod J eziory, gd.zie pozostaje do 1 stycznia 1921 r., po- 
czem 
kierovmny zostaje na linję demarkacyjną polsko
litewską 
pod Sopoćkinie w powiecie augustowskim. Początkowo szwadron 
pozostaje w odwodzie. a następnie w dniu t lutego zajmuje nad 
Kanałem .\ugustowskim odcinek obejmujący około 20 kilometrów. 
Stan liczebny szwadronu w przeciągu miesięcy zimowych znacz- 
nie się obniżył. Część ludzi została bezterminowo urlopowana. kil- 
kunastu odlsłano jako nienadających się do służby w kawalerji, 
wielu odeszło do szpitala. Dużo koni trzeba było wybrakować 
i sprzedać. Z powodu bardzo niewystarczającego odżywiania 
a jednocześnie dużych przemarszó\v w listopadzie i grudniu kil- 
ka koni padło z wycieńczenia. W końcu grudnia stan szwadronu 
wynosił niespełna 100 ludzi tyleż koni. Brak umundurowania 
dotkliwie dał się odc7Uwać. 


1ó
		

/p0019.djvu

			I dywizjan l-go pułku strzelców konnych w październiku 1920 
roku przemianowano na Idywizjan 4-go pułku strzelców konnych 
i jednocześnie zredukowana do jednego. t-go szwadronu. który tcż 
został wcielony d.o 9-g.o pułku strzelców konnych. jako 2-i szwa- 
aron. 


DZrEJE IV D1WIZJONU l-GO PUŁKU STRZELCó\V 
KONNYCH. 


Jednocześnie z l dywizjonem 4-go pułku strzelców konnych. 
w październiku 19
O r. odszedł do 9-go pułku strzelców konnych, 
jako zawiązek l-go. sLwadronu tegoż pułku. 2-i szwadron nowego 
2-go pułku strzelców kannych. 
Podczas wojny szwadron ten wchodził w skład IV dywizjonu 
t-go pułku strzelców konnych, na który złożyła się, między inne- 
mi, część jazdy słynnego zagończyka, majora Jaworskiego 1). 
Ostatnio po zawieszeniu broni szwadran ten pozostawał dłuższy 
czas na Wileńszczyźnie, jako jaz,da dywizyjna 9-ej dywizji pie- 
choty, mając następującą obsadę oficerską z 2-go pułku strzelców 
konnych: rotmistrza Dilleniusa, podporucznika Dombrawicza, 
podporucznika Tatarowskiego i podporucznika Wróblewskiego. 
Na krótko przed wcieleniem do 9-go pułku strzelców konnych 
szwadron z.ostał przejściowo przydzielony do nowegO' 2-go puł- 
ku strzelców konnych, nawiązując w ten sposób łączność tradycji 
2-go i 9-ga pułków strzelców konnych. 
Wydzieleni z tego szwadronu oficerowie i nieliczne składy ludzi 
i kani stały się zawiązkiem l-gO' szwadronu 9-ga pułku strzelców 
Iwnnych. 


ZAKONCZENIE ORGANIZACJI PUŁKU PO WOJNIE. 


Po zorganizowaniu addziału sztabowegO', kadry szwadronu za- 
pasowegO' oraz l-gO' i 2-go szwadronów linjowych - został zakoń- 
czony pierwszy etap organizacji 9-go pułku strzelców konnych. 
Pozostałe brakujące pododdziały, a mianowicie 3-i szwadron, 
szkoła podoficerska i szwadron ciężkich karabinów maszyno- 
wych miały być dapiero zorganizowane przez Dowództwo Okręgu 
Korpusu IX w Brześciu nad Bugiem. 
Skład kamisji go!"podarczej przydzielanO' z intendentury .okręgu 
korpusu Lublin. 


1) Materjałów, dotyczącycII działalności hojowej tego szwadronu, nie po- 
siada ani 2-i, ani 9-y pułki strzelców konnych. (Uwaga Autora). 


17
		

/p0020.djvu

			Dowódcą 9-go pułku strzelców konnych został mianowany pod- 
pułkownik Franciszek Kaczkow
ki z 23-go pułku ułanów gro- 
dzieńskich. który przybył dopiero 25 li
topada 1921 r. 
Do czasu przybycia dowódcy pułku organizacją pułku zajął się 
zastępca - major ,\dam Michalski. Dowództwo szwadronu zapa- 
sowego objął rotmistrz Edward Minoga, a funkcję adjutanta - 
podporucznik Stani
ław Nakoniecznikoff. Wszyscy wyżej wymie- 
nieni pochodzili z III dywizjonu nowego 2-go pułku strzelców kon- 
nych (t. j. podczas wojny - I dywizjon 4-go pułku strzelców kon- 
nych). 
Skład oficerów w chwili zorganizowania pułku był następu- 
Jący: 
1-y szwadron: dowódca szwadronu - rotmistrz Karo] Dillenius, 
oficero.wie młodsi. podporucznicy: Henryk Dombrowicz. Felik.. 
Tatal'Owski, ;\ntoni Wróblewski i Henryk Antoniewicz. 
2-i szwadron: dowódca szwadronu - porucznik Eugenjusz J a- 
[Tczewski, oficerowie młodSIi. podpom("znic
: Leon Wrześniowski 
i Wilhelm Lewicki. 
Komisja gospodarcza: oficer kasowy - 'podporucznik Ludwik 
Korczyk, oficer prowiantowy - porucznik Aleksander Zioło. 
Oficerowie ci prLeszli przeszkolenie kawal{'ryjskie bądź w ar- 
mjach zaborczych. bądź też w centralnej szkole kawalerji w Gru- 
dziądzu. 
Ze względu na to, że l-y i 2-gi szwadrony stacjonowały WÓWCZH'i 
na terenie operacyjnym 2-ej armji, a jedynie samo dowództwo 
pułku pozostawało w Hrubieszowie, praca organizacyjna była bar- 
dzo utrudniona, zwłaszcza z powodu braku podoficerów, których 
3-i pułk strzelców konnych przydzielił zaledwie czterech. Najbar- 
dziej dawał się odczuwać brak podoficerów kancelaryjnych. 
W myśl rozkazu organizacyjnego- pułk miał otrzymać wypo:.;a- 
r.enie całkowite z Dowództwa Okręgu Korpusu Lublin, z obszaru 
którego pułk miał wkrótce odejść. 
W dniu 1 listopada 1921 r. dowództwo 9-go pułku strzelców kon- 
nych otrzymało rozkaz przejścia do Wlodawy, jako swego nowego 
miejsca postoju 1). 
Dnia 9 listopada 1921 r. dowództwo pułku wraz z kadrą szwa- 
dronu zapasowego przybyło do Wlodawy. a dnia 25 li'itopada przy- 
był dowódca pułku. podpułkownik Kaczkowski. j objął do- 
wództwo. 


1) Przewidzianego rozkazt'm organizacyjnym M. S. Wojsk. L. 7600jI. Org. 


1
		

/p0021.djvu

			Pierwszem zadaniem dowódcy pułku było zOI'ganizować kadrę 
szkoły podoficerskiej i 3-i szwadron. W tym celu z Powiatowej 
Komendy Uzupełnień w Brześciu nad Bugiem przydzielono mało 
do kawalerji zdatnych 120 rekrutów. Pod względem narodowym 
byli oni llIieuświadomieni. a fizycznie - niedostatecznie rozwinięci. 
Większość pochodziła z kresów wschodnich. 
Z tych rekrutów dnia 25 g-rudnia 1921 r. został zorganizowa- 
uy 3-i szwadron. Hównocześnie też przydzielono do 3-go szwadro- 
nu kilku podoficerów. 
Szkolenie 3-go szwadronu prowadzone było tylko w szyku pie- 
szym. gdyż wogóle pułk posiadał zaledwie 25 koni, przydzielo- 
nych z 2-go pułku strzelców konnych. Dowódcą 3-go szwadronu 
został mianowany porucznik Stanisław Kalinowski. przydzielony 
do 9-go pułku strzelców konnych z 26-go pułku ułanów w cha- 
rakterze instruktora. 
Po zorganizowaniu '-go szwadronu dowódca pułku przystąpił 
do zorganizowania pułkowej szkoły podoficeI'skiej, do której z t-go 
i 2-go szwadronów przesłano po 15 strzelców bez koni. Wobec po- 
siadania w pułku małej ilości koni dowódca pułku przydzieli) 
przysłane z Hrubieszowa 15 koni do szkoły, tak, iż jeden koń wy- 
padał na dwóch strzelców. Dzięki jednak intensywnej pracy do- 
wódcy szkoły podoficerskiej, majora Adama Michalskiego, szkoła 
w zu,pełności odpowiedziała swemu zadaniu i już w maju 
1922 r. wyszli z niej pierwsi absolwenci, wkrótce - dobrzy pod- 
oficerowie. 
W kwietniu 1922 r. przybył do miejsca postoju pułku we Wło- 
dawie l-y i 2-i szwadrony ze składu 2-ej armji. l-y szwadron 
w składzie: 3 oficerów, 107 szeregowych i 99 koni, 2-i - w skła- 
dzie 3 oficerów, 123 szeregowych i 99 koni. 
Dowódca pułku przystąpił niezwłocznie do wyrównania sta- 
nów szeregowych i koni w całym pułku. Przeważnie białoruski, 
prawosławny element 3-go szwadronu został podzielony pomię- 
dzy l-y i 2-i szwadrony; które swymi s7eregowymi uzupełniły 
3-i szwadron. Stany koni w pododdziałach zostały zrównane, jed- 
nakże pułk nadal odczuwał ogromny ich brak. 
Z szeregowych, posiadających już przeszkolenie rekruckie, wy- 
brano odpowiedniejszych i sformowano oddział szkolny ciężkich 
karabinów maszynowych, drugi kurs szkoły podoficerskiej i od- 
dział łączności. W kwietniu 1922 r. pułk otrzymał 380 szerego- 
wych, rocznik 1901 r., odsługujących resztę zaliczonej im obo- 
wiązkowej służby. Z tą chwilą pułk znajdował się już w ramach 
pełnego etatu, z wyjątkimn koni. 


19
		

/p0022.djvu

			Uzbrojenie posiadał pułk częściowo fran('uskie (kaI'abinki ręcz- 
ne i 
 ciężkie karabiny maszynowe), częściowo niemieckie (karabi- 
ny, szable i ciężkie karabiny maszynowel) i polskie (szable). Ta- 
bory uzupełniono z przybyłych s.zwadronów, posiadających tabory 
etatu wojennegu, z szefostwa taborów okręgu korpusu IX. W ciągu 
września i października otrzymał pułk, jako uzupełnienie etatu, 
130 koni z remontu. Dnia 24 maja 1924 r. 1) pułk został przenies1iony 
do Crajewa i OsowI'a i I'Ozlokowa:ny: w Grajewie dowództwo puł- 
ku, kwatermisirzJOstwo. L-y i 2-i szwadrony: w Osowcu - 3-ci 
szwarLron, szwadron karabinów maszynowych i plutun łączności. 
W dniu 10 czerwca 1924 r.2) przystąpiono do zorganizowania 
4-go szwadronu i szwadronu ciężkich karabinów maszynowych. 
z tą chwilą etat pułku został wypelniony. 
Po zorganizowaniu 4-y szwadron :wsiał zakwaterowany w Gra- 
leWIe. 
Z dniem 1 stycznia 1928 r. został przeniesiony w stan spoczynku 
dow6dca pułku, pułkowIllik Frarncislzek Kaczkowski, a na jego 
miejsce dowódcą pułku mianowano pułkownika dyplomowanego 
Tadeusza Grabowskiego. 
W dniu 1 stycznia 1930 r. skład oficerów 9-go pułku strzelców 
konnych był następujący: dowódca pułku - pułkownik dyplo- 
mowany Tadeusz Grabowski; zastępca dowódcy pułku - major 
Czesław Chmielewski; kwatermistrz - major Stefan Skarzyński. 
Oficerowie młodsi: 
rotmistrz dyplomowany Stefan Ol'łowski; rotmistrz.e - Janusz 
Ossowski, Józef Liszko, Jerzy Staniszewski, Zygmunt Ważyński 
i Grzegorz Romaszkan; porucznicy - Zygmunt Chociaj. Włodzi- 
mierz Dabulewicz, Jan Rudnicki, Bolesław Rymsza, Stefan Ła- 
siewieki, Feliks Tatarowski. Stanisław Błaszczak, Władysław Ro- 
Lak, Leon Wójcicki. Ferdynand Silny, Walenty Pierzak, Jan Do- 
browolski, Michal Bohdanowicz, Antoni Pieściuk, Jan Kurnicki 
i Michał śliwiński; podporucz,nicy - Zygmunt Leszczyński, Jan 
Bielicki i Kazimierz Poletyłlo; porucznik kontraktowy Parna os 
Nacwliszwili; płatnik - porucznik Wacław Maksymiljan Hahn; 
kapitan lek. med. dr. Tad(1Usz Nowicki i kapitan lek. wet. Alek- 
'Sander Szczęścikiewicz. 


1) Na podstawie rozkazu D. O. K. IX. L. 2278fTjn. 
2) Na podstawie rozkazu M. S. Wojsk. L. 100fOrg. 2'. 


20
		

/p0023.djvu

			LISTA POLEGŁYCH I ZMARŁYCH Z RAN. 


ł) strz. :ęarkowski Kazimierz 
2) kpr. Chodkiewicz Jan 
3) strz. Grela Franciszek 


4) strz. Karwański Franciszek 
5) kpr. Lisocki 
6) strz. Matysiak Stanisław 


LISTA ODZNACZONYCH SREBRNYM KRZUEM ORDERU WOJENNEGO 
..VIRTUTI MILITARI" V KLASY: 


l) ppor. Gliński Jerzy 
2) pchor. Kostecki 
3) pdchor. Nakoniecznikoff Stanisła
 
") rtm. Platonof f Stefan 


7) ppor. Romanowski 
6) ppor. Sawicki Bohdan Klaudjusz 
1) por. Wojakowski Władysław 



,1
		

/p0024.djvu

			
		

/p0025.djvu

			- 


--- 


-.. 



 


----------.:ł. 


---. 


.-.::=.
		

/p0026.djvu

			......... 
fF BIB LI OH . ŁOWNA . 
I UNIWEHSYTETU .IN POZNA.'<'U 
I
 14:2032