/p0001.djvu

			. 


, 


. 


Wychodzi trzy razy tygodniowo i to co wtorek, czwartek i sobotę prócz 
dni świątecznych - Nakładem i drukiem AT- Prądzyńskiego we Wrześni 
Odpowiedzialny za część redakcyjną Andrzej Prądzyński we Wrześni 
Administracja: ulica Poznańska J 4 6 - Telefonu >ł 38'" 


A b o n a m e n t: na pOCZCIe: ffileslęczrue - ,96 zł, kwartalnie 2,88 zł. 
wekspedycji: mieś. 90 gr, kwart. 2,70 zł - Ogłoszenia: za miejsce l-lam. 
1 milim. w wyż 10 groszy przyjmuje administracja większe dwa dni, mniejsze 
do godz. 9 dzień przed ukazaniem się numeru - Tele[ J* 389 


JV* 121 


Wrxeftnia, czwartek dnia 21-go października 1926 


Rok VIII 


Komunikat. 
Dnia 24 października 1926 r. przybywa do Wrześni 
Pan Wojewoda. 
W dniu tym o godzinie 15-tej (3-ciej po południu) 
na sali Wydziału Powiatowego we Wrześni, Pan Wo- 
jewoda będzie przyjmował zgłaszające się delegacje, 
deputacje itd. 
Pragnący być przyjęci na audyjencji u P. Wojewody 
delegacje, deputacje itd. winne uprzednio nadesłać 
odpowiednie wnioski. Wnioski o audyjencję winne 
być zgłoszone piśmiennie (wyjątkowo ustuie); Sta- 
rostwo wedle nadsyłanych zgłoszeń ułoży listę stara- 
jących o audyjencję i udzieli informacji co dosposobu 
i porządku przyjęć. 
Wszelkie wnioski (pisemne wzgl. ustne) z wyszcze- 
gólnieniem prośby przyjmuje się w Starostwie we 
Wrześni pokój nr. 5 do dnia 23 października godzina 
12-ta (w południe) najpóźniej* 
Września, dnia 15 października 1926 r. 
L. dz. 10130/26 - 2. Starosta: Charkiewicz. 


Ingres ks. Prymasa 
do Katedry poznańskiej. 
Dnia 17. bm. o godz. l-ej po poło ks Prymas dr. 
August Hlond w otoczeniu Kapituły Gnieźnieńskiej 
i delegacji Komitetu Powitania, specjalnym pocią- 
giem odjechał z Gniezna do Poznania, dokąd przy- 
był o godz. 2-ej na dworzec podmiejski. Na dworcu 
ustawiona kompanja honorowa z orkiestrą i Zjedn. 
koła śpiew, powitały Arcypasterza, równocześnie 
zaś odezwały się dzwony z wszystkich kościołów 
poznańskich. 
Po powitaniu przez władze cywilne i wojskowe 
w salach recepcyjnych dworca, ks. Prymas wraz 
z ks. Adamskim udał się powozem do Kolegjaty 
św. Marji Magdaleny. Na udekorowanych chorą- 
gwiami ulicach, któremi przejeżdżał orszak, usta- 
wiono szpalerami szkoły, zrzeszenia akademickie, 
wojskowe i Bractwo Strzeleckie. Na Ostrowie 
Tumskim ustawiono bramę triumfalną. Most Chro- 
brego przybrano zielenią. 
Wnętrze katedry przystrojono kwiatami i zielenią. 
U bramy kościelnej powitał ks. Prymasa ks. 
Prepozyt Kolegjaty na czele wyższego duchowień- 
stwa, szambelanów świeckich, rycerzy maltańskich, 
władz i przedstawicieli zrzeszeń i związków. 
Po krótkiej adoracji przed głównym ołtarzem 
Najświętszego Sakramentu ks. Prymas przybrany 
w Cappa magna zasiadł na tronie. Po odczytaniu 
Bulli Papieskiej Duchowieństwo złożyło horaagjum, 
poczem ks. Prymas wygłosił przemówienie. Uro- 
czystość kościelnej zakończono odśpiewaniem Te 
Deum, następnie w pałacu odbyło się przyjęcie 
delegacji. 
W sobotę, o godz. 20-ej prz*był do Poznania 
ks. Kardynał Kakowski. 
Na ingresie ks. Prymasa Rząd byłreprezentowany 
przez Ministra sprawiedliwości p. Meysztowicza. 
W imieniu stolicy wyjechał do Poznania na 
uroczystość ingresu Prezez Rady Miejskiej senator 
Baliński i Prezydent Miasta p. Wł. Jabłoński. 
Jednocześnie z ingresem ks. Prymasa Hlonda 
odbędzie się w Poznaniu zjazd Biskupów przygo- 
towawczy do ogólnego zjazdu biskupów z całej 
Rzeczypospospolitej, który odbędzie się na początku 
przyszłego roku w Częstochowie. 
Telegram hołdowniczy do Ojca św. 
Kanceląrja prymasowska wysłała następujący te- 
legram do Ojca św.: 
"Zebrani w Poznaniu, z okazji triumfalnego in- 
gresu nowego Arcybiskupa, przysyłamy imieniem 
całego narodu polskiego wyrazy najgłębszego usza- 
nowania i niezachwianej wierności synowskiej, pro- 
sząc o Apostolskie błogosławieństwo". 
Podpisano: Hlond, kard. Kakowski, Teodorowicz, 
Twardowski, Jałbrzykowski, Nowak, Fulmann, Prze- 
zdziecki, Tymieniecki, Kubina, Laubitz. 


Premjer Piłsudski wygłosi ekspose 
W Sejmie. 
Od ubiegłej środy jest już rzeczą wiadomą, że 
marszałek Piłsudski w roli prezesa Rady Ministrów, 
kierując się rozumem politycznym, nosi się widocz- 
nie z zamiarem wypowiedzenia się przed Sejmem. 
Tego samego 'dnia wiecz. u premjera Piłsudskiego 
w salonach Belwederu zebrało się grono zapro- 
, szonych na herbatę. W Belwederze toczyła się 
do późnej nocy ożywiona dyskusja polityczna, w 
czasie której Premjer miał sposobność zaznajomić 
się z nastrojami, słysząc opinję przeważnie od osób, 
które nie należą do stałych informatorów obecnego 
Belwederu. Wczoraj wieczorem zapadła zdaje się, 
już ostateczna decyzja. Premj er Piłsudski stanie 
przed Sejmem w charakterze szefa rządu i wygłosi 
ekspose polityczne nie tylko do tych, którzy będą 
obradować nad pierwszym zrównoważonym i wy- 
kazującym dochody budżetem państwa, ale też 
przemówi do najserszych warstw społeczeńswa. 


Dnia 30. bro. rząd wniesie projekt budżetu do 
Sejmu i prawdopodobnie już I-go lub 2-go listopada 
odbędzie się pierwsze posiedzenie Sejmu. Przedło- 
żenie budżetowe będzie poparte wielką mową pro- 
gramową szefa rządu, przycz-jm nie jest wykluczone, 
że nad tern ekspose rozwinie się obszerna dyskusja. 
W związku z tern postanowieniem wicepremjer 
Bartel rozpoczął urlop. Nie potrzeba dodawać, że 
już sama zapowiedź projektu wygłosz. ekspose 
przez prem. Piłsudskiego w kołacłipolitycznyeh, parla- 
mentarnych a także i dyplomatycznych stolicy wy- 
wołała wielkie zainteresowanie. 


Rokowania z Niemcami 


Rozpoczynające się rokowania handlowe z Niem- 
cami natrafiają na nowe trudności. 
Rząd niemiecki żąda podobno, aby konsulowie 
niemieccy mieli prawo rozciągania opieki nad oby- 
watelami niemieckimi, aresztowanymi na terytorjum 
Rzplitej. Żądanie to oznacza w praktyce ograniczenie 
praw władz polskich. Dalej żądają Niemcy, aby 
Polska zrzekła się prawa wysiedlenia optantów, 
proponując zbyt daleko idące zmiany polsko-nie- 
mieckiej konwencji w sprawach opcji i obywatelstwa. 
Dalej żądają, aby polska ustawa o parcelacji i osad- 
nictwie nie miała, mocy względem obywateli nie- 
mieckich w Polsce. Te żądania zostały wysunięte 
już przed rozpoczęciem rokowań polsko-niemieckich. 
Niemcy zdradzają już ochotę do gry na zwłokę 
oczekując rozwoju wypadków pozakończeniu strajku. 
Nie jest więc wykluczone, że rokowania z Niemcami 
zostaną znowu przerwane, ponieważ o wyjątkowych 
prawach obywateli Niemców w Polsce mowy być 
nie może. 
Gubernator Federal Reserve Bank p. Harding 
przybędzie do Warszawy 
Warszawa, 18. 10. Jak się dowiadujemy przyjazd 
p. Hardinga do Warszawy ma charakter ściśle pry- 
watny. P. Harding j?st gubernatorem Federal Re- 
serve Bank w Bostonie, który to bank, jako emisyjny, 
nie zajmuje się udzielaniem kredytu zagranicznego. 
P. Harding interesuje się osobiście stosunkami go- 
spodarczymi w Polsce, a w szczególności pragnie 
poznać działalność Banku Gospodarstwa Krajowego 
i w tym celu podczas swego pobytu w Europie za- 
mierza odwiedzić także Warszawę. Wszelkie więc 
wiązanie sprawy przyjazdu p. Hardinga z kwest ją 
pożyczki dla Polski jest bezpodstawne. 


Sprawa Wrzesińska! 


Z powodu majowego przewrotu w Warszawie odło- 
żono obchód 25-cio lecia sprawy wrzesińskiej na dalszą 
metę. Obecnie zwołany został ponownie Komitet, który 
uchwalił odbycie uroczystości jubileuszowej 
W niedzielę, dnia 24-go października br. 
z następującym programem: 
*. Zbiórka przedstawicieli władz, delegacji, towarzystw 
i cechów z sztandarami, oraz gości punktualnie 
o godz. 9.30 na dziedzińcu gimnazjalnym. 
2. O godzinie 9.45 wymarsz z orkiestrą wojskową na 
nabożeństwo. 
3. O godz. 10.20 przyjazd pp. Wojewodyi Kuratora przed 
kościół. 
4. Nabożeństwo o godz. 10.30: 
a) Msza św. celebrowana przez ks. proboszcza 
Laskowskiego z Konarzewa, b. organizatora 
Sprawy Wrzesińskiej, 
b) kazanie okolicznościowe wygłosi ks. prałat 
i senator Stychel z Poznania, były członek 
Komitetu wrzesińskiego. 
5. Po nabożeństwie odsłonięcie tablicy pamiątkowej: 
a) śpiew dzieci szkoły powszechnej, 
b) przemówienie burmistrza m. Wrześni przed 
domem b. szkoły powszechnej, 
c) odsłonięcie tablicy pamiątk., umieszczonej 
na djmu byłej szkoły, 
d) wspólny śpiew "Rota" Konopnickiej. 
6. Defilada na rynku. 
7. Pochód przed salę p. Bartkowiaka i rozwiąż, pochodu. 
8. Akademja: 
'a) prolog wygłosi była uczenica i uczestniczka 
strejku z Smidowiczów Bronisława Matu- 
szewska. 
b) zagajenie przez p. majora Lutomskiego, był. 
członka Komitetu, 
c) odczyt o S prawie W rzesińskiej, insp. szkolny 
S tasiewski, 
d) śpiew, chór mieszany, 
e) zakończeniezśpiewemwspólnym: "Bożecoś 
Polskę" . 
9. O g. 3 przyjmuje Pan Wojewoda strony w Starostwie, 
poczem zwiedza miasto i wstępuje na Ratusz, gdzie 
nastąpi przedstawienie korporacji miejskich i Rady 
szkolnej. 
Komitet prosi Obywatelstwo 
o udekorowanie domów w miarę możności. 


Września, dnia 20-go października 1926 r. 
Kalendarz rzymsko-katolicki: 
dzisiaj: Jana Kantego, jutro: Urszuli, Bertolda. 
* Listę ciągnień Łoterji łantowej Bursy girnu. 
ogłosi Zarząd Bursy natychmiastowo po przejrzeniu 
jej i zatwierdzeniu przez p. notarjusza Opielińskiego. 
* Podziękowanie. Dnia 3 października odbyła 
się wenta Czerwonego Krzyża. Czysty dochód wynosi 
3 106,78 gr. Wszystkim ofiarodawcom serdeczne "Bóg 
zapłać" składa Zarząd Czerw. Krzyża. 
* Podziękowanie. Wszystkim pp. Amatorkom i 
Amatorom oraz Reżyserowi, którzy doborową grą 
swoją z wielką ofiarą trudu i czasu zechcieli uświetnić 
przedstawienie "Teścia" i przyczynić się walnie do 
nadzwyczajnego sukcesu moralnego i finansowego 
irnprezy.składa wyrazy gorącej a serdecznej podzięki. 
Za Zarząd Tow. Bursy Gimnazjalnej. 
(-) Romanowicz, przewodn. 
* W. Panu Mecenasowi i Notarjuszowi Opielió- 
skieinu składa Zarząd Tow. Bursy gimnazjalnej 
wyrazy szczerej a gorącej podzięki za bezintere- 
sowne przeprowadzenie czynności, związanych 
z ciągnieniem Loterji fantowej w dniu 17. bm. 
* Po odjeździe" Teścia". Niedzieli, 17 paździer- 
nika br. pozostanie na długo dniem pamiętnym dla 
Wrześni. 
( 
Niebywałą sensacją było ciągnienie Loterji na 
budowę Bursy gimnazjalnej. Loterja ta dostarczyła 
Komitetowi budowy środków do dek onania pięknego 
dzieła. Aby zebrane fundusze powiększyć, podjąło 
grono osób dobrej woli inną jeszcze imprezę. Oto 
kółko adeptów Melpomeny odegrało wesołą komedję 
Ruszkowskiego i Abrahamowicza p. tyt.: . Teść". 
Przedstawienie rozpoczęło się o godz. 8-mej wiecz. 
przy całkowicie wypełnionej sali. Sztuka wypadła 
bez zarzutu, gra wykazała bardzo sumienną pracę 
aktorów i reżyserji i ujawniła niejeden prawdziwy 
talent sceniczny. Trzy siostry p. Baltazara znako- 
micie opanowały role i odtworzyły je z dokonałem 
wniknięciem w ich charakter. 
P. Chęciński - Baltazar był niezrównanym typem 
małomiasteczkowej wielkości, dążącej za wszelką 
cenę do osiągnięcia stanowiska burmistrza jedynie 
dla dogodzenia ambicji swego "babiego lata" pani 
Radczyni. 
Redaktor świetnie przedstawił typ wyraziciela 
opinji publicznej, wiecznie rzekomo zatroskanego 
o dobro ogółu a zjawieniu się na scenie Fredzia 
"foki" towarzyszył stale pochlebny szmer wśród 
widzów. Rola Józefa, zahukanego przez połowicę 
męża - pantoflarza, znalazła znakomitego odtwórcę 
w p. K. Panna Eufemja grała umiejętnie i we właś- 
ciwej chwili zemdlała z prawdziwym wdziękiem. 
Wreszcie młoda para, Wandzia i Zygmunt ujawniła 
nieco za mało temperamentu i przejęcia się rolą, 
chociaż pozatern gra ich była poprawna i nie bez 
bardzo nawet szczęśliwych momentów. Licznie 
zgromadzeni widzowie rzęsiście oklaskiwali grę 
artystek i artystów, co, - nie wątpimy, - będzie 
dla nich zachętą do dalszych występów i nowych 
triumfów scenicznych. W antraktach koncertowała 
wyborna orkiestrą, 68 p. p. 
* Termin poboru 10 procentowego dodatku do 
podatkn i opłat Skarbowych nie zostanie przesu- 
nięty. W związku z krążącemi wśród płatników 
błędnemi pogłoskami o mające m rzekomo nastąpić 
skasowaniu względnie przesunięciu terminu poboru 
nadzwyczajnego 10 procentowego dodatku do po- 
datku i opłat skarbowych, Ministerstwo Skarbu 
wyjaśnia, iż obowiązujący już od dnia 16 września 
br. termin poboru wymienionego 10 procentowego 
dodatku od zaległości podatkowych nie zostanie 
przesunięty i dodatek ten pobierany będzie nadal. 
Zarazem nadmienia się w sprawie spłaty zali- 
czek kwartalnych na podatek przemysłowy od 
obrotu za rok 1926, iż niedotrzymanie jednego z 
terminów spłaty zaliczki za III kwartał roku bież. 
wyznaczonych na dzień 20 październikai 20 listopada 
roku bież. spowoduje, oprócz przymusowego ścią- 
gnięcia całkowitej kwoty 'zaległej zaliczki za ten 
kwartał, pozbawienie w przyszłości nieakuratnych 
płatników wszelkich ulg podatkowych. 
Leży przeto w interesie płatników dotrzymanie 
wyżej wymienionych terminów co do uiszczenia 
podatku od obrotu. 
* Laksy w Krakowie. U działowcami nawskroś 
żydowskiej firmy "Suchard", w Krakowie są: Joseph 
Lax (lat 55), Bernard Lax (lat 33), Samuel Lax 
(lat 32) i nieco młodsza Laxowa Charly. Wszyscy 
zamieszkują w Krakowie przy ul. Staro- Wiślnej. 
J ak niebezpiecznie w ostatnim czasie Kraków za- 
chorował na laksy, o tern świadczyłyby m. innemi 
plakaty reklamowe "Sucharda" umieszczone aż na 
dachach tramwajów krakowskich. Strzeżmy się, 
by epidemja nie przeniosła się do innych miast. 
Taki np. Joseph (Sepl) Lax wspólnjA, ze swym 
synem Bernardem prowadzą na własny rachunek
		

/p0002.djvu

			eprezentacje. pasty "Erdal" w Zawierciu. Czyli 
T jedne] kieszeni czekoladę, w drugiej - pastę do 
buwia. Byle tylko handel szedł. 
* 10 premji po 1000 złotych. Dnia 14. bm. od- 
>yło się drugie ciągnienie książeczek oszczędno- 
ciowych premjowanych w P.K. O. Liczba książe- 
:zek uprawnionych do losowania wynosiła 3419 
sztuk. W myśl postanowień o premjowanych wkła- 
dach oszczędnościowych przypadło do losowania 
la tę ilość książeczek 10 premji po 1000 złotych. 
Premje wylosowały następujące numery książeczek: 
3054, 16481, 3401, 17386, 7 202, 16747, 1270, 7 885, 
1021, 16 998. 
, 
· - Srem. Gimnazjasta uczeń 8. klasy Szczepski 
zbudował we wielkich wakacjach samolot bezsilni- 
kowy. Młodzieniec ten pracował przez całe dnie, 
mając do pomocy tylko kowala. Próbny lot odbędzie 
się w najbliższych dniach przy sprzyjającym wietrze 
i wykaże zdolność młodego inżyniera; 
- Rogoźno. (Przez nieostrożność obchodzenia 
się z fuzją zastrzelił siostrę.) W pobliskiera miasteczku 
Ryczywół zdarzył się tragiczny wypadek, który spo- 
wodował śmierć młodej dziewczyny. Tamtejszy 
restaurator Kaczor wybierał się na polowanie i po- 
lecił swemu parobczykowi przynieść fuzję, a gdy ten 
to zrobił, zapytał się go czy także umie strzelać. 
N a to chłopak przyłożył fuzję, która z niewiadomo 
jakiego powodu była nabitą, i wystrzelił. Strzał trafił 
właśnie wychodzącą a także u p. Kaczora pracującą 
siostrę porobczaka tak nieszczęśliwie, że po kilku 
minutach zmarła. Wypadek ten jest temwięcej po- 
żałowania godzien, że p. Kaczor wrócił z Berlina 
do Ojczyzny i znany jest jako poważny i porządny 
obywatel. 
- Warszawa. (Bandyta Zieliński zastrzelony.) 
W dniu 16. bm. zastrzelony został przez funkcjo- 
nariuszy policji śledczej grasujący od kilku miesięcy 
w Warszawie i okolicy bandyta Wiktor Zieliński. 
Po dłuższej obserwacji władze policyjne w dn. 16. bm. 
wpadły na ślad ukrywającego się Zielińskiego w 
mieszkaniu niejakiego Jarzymy przy ul. Przyoko- 
powej nr. 1. Tego dnia o godz. 2-iej popoł. kilku 
wywiadowców wraz z naczelnikiem urzędu śledczego 
Cnełmickim udało się pod mieszkanie wspomnianego 
adresu i zastało Zielińskiego ucztującego wraz z to- 
warzyszami. N a wezwanie policji "ręce do góry", 
Zieliński, chociaż pijany strzelił 3 razy lecz chybił. 
W tym czasie wywiadowcy, mając broń już w po- 
gotowiu do strzału dali ognia i położyli go trupem 
na miejscu, jednocześnie raniąc lekko towarzyszy 
Zielińskiego. 
* Dziecko zjedzone przez psa. - Jeden z gospo- 
darzy w gminie Rudzie pod Rawą Ruską zawudomił 
policję, że w tajemniczy sposób zaginęło mu 4-mie- 
sięczne niemowlę. O kradzież dziecka podejrzewano 
cyganów. W rzeczywistości przedstawia się sprawa 
inaczej: W chwili, gdy matka niemowlęcia oddaliła 
się do sąsiedniej chałupy, wpadł do izby zgłodniały 
brytan. Ujrzał w kolebce nagie dziecko, porwał je 
w pysk i uciekł w pole, gdzie pożarł niemowlę, zo- 
stawiając tylko niedogryzki czaszki i piszczeli. 
X Mydło wskrzesiło nieboszczyka. Z Danji do- 
chodzi wiadomość o komicznem zdarzeniu, jakie 
miało miejsce w małem miasteczku około Kopenhagi. 
Po długim choć niezbyt łagodnym pożyciu pary 
małżonków, mąż zachorował i nieba wem potem umarł. 
Wdowa jakkolwiek za życia nieraz nienajlepiej 
obchodziła się z małżonkiem, co zresztą polegało 
Da wzajemności, w uroczystej chwili wiecznego 
rozstania postano wiła sprawić mu przyzwoity pogrzeb 


t 
Stanisław Gawęcki 


. 


uczeń IV. klasy gimn. państw. 
im. H. Sienkiewicza 
zgasł po długich i ciężkich cierpieniach dn. 17.bm. 
w godzinach rannych. 
O stracie, jaką w śp. zmarłym ponosi zakład 


uwiadamia 


Dyrekcja wraz z Gronem naucz. 
oraz młodzieżą Gimn. państw, we Wrześni. 


Za okazane nam współczucie oraz liczny udział 
w pogrzebie naszego drogiego syna i brata 


ś. p. Feliksa 
składamy Wielebnem Księżom Prob, z Gozdowa 
i Bieganowaorazwszy stkim krewnym i znajomym 
nasze najserdeczniejsze 


Ó za iać! 


Rodzina Koteckich 
Gozdowo. 


a żeby nie schodził z tego świata w zaniedbanym j (Dz. U. Rz. Niem. str. 519) oraz odnośnych przepisów 
stanie, przywołała cyrulika, aby ogolił, pokrytą '. wykonawczych zarządził p. Starosta co następuje: 
podczas .chor?by . bujnym zarostem .twarz .c
ore
o. 1. 
Cyr
llk wZIął SIę z zapałem do dZI
ła? nIe załuJąc Wobec szerzenia się zarazy pryszczycy rozszerza 
mydła l .pędzla, formalne
u kłębamI plany pokrył się rozporządzenie dotyczące zarządzeń weteryna- 
t
arz nIeboszczyka tak, ze nawet pIana dostała ryjno-policyjnych z powodu zarazy pryszcycy z dnia 
SIę d?, osa. . . .. 4 sierpnia 1926 r. L. dz. 7502/26. -4,111. ogłoszone w 
AlISC! nagle ku przerazenlu obe
nych  mIstrza Orędowniku Urzędowym nr. 31 na następujące miej- 
pędz,la  mydła nlemany trup... kIchnął Jak z du- scowości które wciela się: 
beltowkl, a wkrotce p
te otworzył. oc
y. 2. 
. To zmart.wychwstanle nIe .za?hwyclło J.ego p